Rzeźba wykonana z brązu i labradorytu. Lioty, tym razem bardziej realistycznie, dosłownie… Miałem ku temu powód. Spróbowałem zrobić coś odwrotnego niż zwykle — nie interpretować postaci, lecz na swój sposób przedstawić ją możliwie realistycznie. Człowieka, który — jak każdy z nas — zmienia się z upływem czasu. Dziewczynę, którą kiedyś zobaczyłem i która pozostała w mojej pamięci.