MARCED patrzy na swoją dłoń ze zdziwieniem. Jest w ogromnym szoku, ponieważ wygląda to tak, jakby po raz pierwszy zobaczył żywą rękę — rękę, w której płynie prawdziwa krew. Porusza się jeden palec, potem drugi, cała dłoń. Marced jest przerażony, ponieważ uświadomił sobie, że to jego ręka i że sam może nią poruszać, że ręka robi to, o co ją prosi, więc z pewnością należy do niego. MARCED w swoim „życiu” jest niezniszczalny, nieśmiertelny, ma złotą zbroję z pięknymi zdobieniami, wielki miecz i potężny karabin z celownikiem. Potrafi wysoko skakać, biegać z ogromną prędkością, strzelać z czołgu, z samolotu. MARCED w swoim „ulubionym życiu” ma superszybki samochód, a właściwie wiele takich samochodów. MARCED nie boi się ryzyka, nigdy się nie męczy, nie boi się śmierci, ponieważ może odradzać się tyle razy, ile chce. MARCED nigdy nie odczuwał bólu i nie bał się niczego — jedyną rzeczą, której teraz się boi, jest jego własna ręka. Boi się jej, ponieważ jest żywa, prawdziwa i płynie w niej krew. Dawno temu zapomniał o swoim ciele, nie było mu już do niczego potrzebne. Jego ciało zostało zrekonstruowane, rozdzielone pomiędzy wiele różnych żyć, zaczęło rozszczepiać się pomiędzy światem rzeczywistym a jego „ulubionym”. Znajduje się na granicy — prawdziwej świadomości — i przechodzi w wielokierunkowość fikcji… Mam wrażenie, że czasami wszyscy jesteśmy zaskoczeni tym, że żyjemy, że płynie w nas prawdziwa krew, że możemy kierować własnym życiem i że otaczają nas inni ludzie, że możemy umrzeć — czasem odejść bez śladu. Kiedy granica pomiędzy rzeczywistością a życiem zostaje zatarta, kiedy niczym narkotyk łatwo sięgasz po możliwość sztucznego stawania się tym, kim chcesz być, zapominając o swojej żywej rzeczywistości. Byłbym hipokrytą, opisując MARCED bez spojrzenia na samego siebie. Częścią tego były także moje własne przyjemności — ucieczka gdzieś indziej, aby zapomnieć o ciężarze i jednorazowości własnego życia. Szczerze mówiąc, rzeczywistość często mnie nudziła, było w niej dla mnie trochę za mało koloru. Dłuższe lub krótsze chwile w innej, wirtualnej rzeczywistości… na szczęście dziś jestem już całkiem żywy. Prawdziwe życie okazało się ciekawsze, ponieważ teraz to w nim tworzę fikcje, a nie odwrotnie.
MARCED I – NA SPRZEDAŻ

Rzeźba: MARCED I
Rok: 2022
Edycja: 1/10
Użytkowanie: wewnątrz / na zewnątrz
Materiał: Brąz / Marmur
Wymiary: 174 cm x 30 cm x 23 cm
Waga: 80 kg
Jeśli masz pytania dotyczące rzeźby MARCED I lub jesteś zainteresowany zakupem rzeźby, skontaktuj się ze mną za pomocą formularza kontaktowego lub telefonicznie.
MARCECD IV – NA SPRZEDAŻ

Rzeźba: MARCED IV
Rok: 2023
Edycja: 4/10
Użytkowanie: wewnątrz
Materiał: Brąz / Marmur
Wymiary: 180 cm x 35 cm x 24 cm
Waga: 100 kg
Jeśli masz pytania dotyczące rzeźby MARCED IV lub jesteś zainteresowany zakupem rzeźby, skontaktuj się ze mną za pomocą formularza kontaktowego lub telefonicznie.
MARCED VI – NA SPRZEDAŻ

Rzeźba: MARCED VI
Rok: 2023
Edycja: 6/8
Użytkowanie: wewnątrz / na zewnątrz
Materiał: Brąz / Granit
Wymiary: 180 cm x 35 cm x 22 cm
Waga: 100 kg